Wegańska lazania to idealny pomysł na obiad. Chyba każdy z nas próbował kiedyś tego zapiekanego makaronu. Najczęściej jest przekładany mięsem lub warzywami z sosem pomidorowym z dodatkiem czosnku i ziół, lub śmietanowym sosem beszamelowym. Na górze oczywiście posypany serem. Co ciekawe, większość z nas kojarzy lazanię z Włochami, co może być błędne. Podobno makaron ten używany był jako pierwszy w Grecji nawet 2 000 lat temu!
Łatwą sprawą jest zweganizowanie lazanii. Dodatki można dobrać według swoich upodobań, a “mięso” można zrobić ze smażonego tofu lub granulatu sojowego z dodatkiem papryki wędzonej, sosu sojowego i dymu wędzarniczego.
składniki
wykonanie
Wlej do garnka półtorej szklanki wody, dodaj szczyptę soli i soczewicę. Gotuj do miękkości przez 15-20 minut.
Na patelni rozgrzej dwie łyżki oleju, rozkrusz tofu w palcach i smaż przez 2 minuty. Dodaj paprykę wędzoną, sos sojowy, sól i pieprz. Smaż jeszcze 3-5 minut.
Pokrój bakłażana i cukinię wzdłuż w dosyć cienkie kawałki. Na patelni rozgrzej odrobinę oliwy i podsmaż wszystkie kawałki z obu stron z odrobiną soli.
W międzyczasie w wysokim naczyniu wymieszaj passatę, sól, pieprz, zioła prowansalskie i pokrojone drobno ząbki czosnku.
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. W naczyniu żaroodpornym lub foremce układaj naprzemiennie makaron, warzywa, soczewicę, tofu. Pamiętaj, żeby każdą warstwę posmarować sosem pomidorowym. Jeżeli zabraknie Ci passaty, dorób sos lub dodaj pomidory w puszce. Ostatnią warstwę pokryj sosem i następnie startym na tarce serem. Przykryj całość folią aluminiową i piecz przez 40 minut.
Możesz podać lazanię z jogurtem sojowym i bazylią.
Smacznego!