Seleryba to idealne danie na wigilijny wieczór. Chyba już na dobre zagościła w wielu polskich domach. To nic innego jak seler o lekko morskim smaku, który nadają glony nori. Dzięki przyprawom dodanym podczas gotowania smak jest bardziej intensywny i wspaniale komponuje się z innymi świątecznymi daniami. W moim wydaniu seleryba jest w klasycznej panierce z bułki tartej. Przepis jest inspirowany tym Jadłonomii, ale w moim wydaniu seleryba jest w klasycznej panierce z bułki tartej.
Zobacz więcej wegańskich świątecznych przepisów:
składniki
na około 10 kotletów
1 seler (około 700 g)
1,5 l wody
3 łyżki sosu sojowego
szczypta chilli
1 łyżeczka ziarenek kolendry
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego
4 płaty nori
1/4 szklanki mąki
1/2 szklanki wody + 2 łyżki
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
3/4 szklanki bułki tartej
pęczek koperku
olej
wykonanie
Obierz seler, przekrój na pół i pokrój w plastry 1-2 cm.
W garnku zagotuj wodę z sosem sojowym, chilli, kolendrą, liśćmi laurowymi, zielem i dwoma płatami nori. Dorzuć seler i gotuj do miękkości około 15 minut.
W jednej misce wymieszaj mąkę, 1/2 szklanki wody, sól i pieprz. Do drugiej wsyp 1/2 szklanki bułki tartej. Pokrój dwa arkusze nori na podłużne kawałki. Ostudzone kawałki selera owiń w nori, mocz w mieszance wody i mąki przez kilka sekund, aż zmiękną i obtocz w bułce tartej.
Rozgrzej olej na patelni i smaż selerybę około 2 minuty z każdej strony.
Przed podaniem posyp koperkiem.